Relacja Indie 2016

27 czerwiec 2016

Na początku lutego 2016 roku grupa 22 wolontariuszy, w skład której wchodziły osoby z Polski i Ukrainy udała się do Indii. Przez sześć tygodni, do połowy marca, pracą swoich rąk wspierali oni budowę kompleksu budynków, wchodzących w skład ośrodka dla indyjskich sierot.

W tym roku przygotowaliśmy fundamenty pod  dwa budynki przeznaczone na szkołę dla dzieci. Każdy z tych budynków był dość spory – miały one mniej więcej 44 m długości, a więc było to dla nas duże wyzwanie i duża ilość pracy.


W budynkach szkolnych będą odbywały się zajęcia zarówno dla podopiecznych sierocińca, jak i dla dzieci z okolicznych wiosek, które nie mają dostępu do edukacji ze względu na odległość dzielącą ich miejsce zamieszkania od najbliższej szkoły, bądź na brak pieniędzy (większości rodziców nie stać na to, by posłać dziecko do państwowej szkoły). Dlatego szkoła, która powstanie na potrzeby osieroconych dzieci, wyjdzie naprzeciw również dzieciom z najbliższej okolicy. Dzieci od najmłodszych lat aż do szkoły średniej będą mogły szkolić się w konkretnych zawodach, które w przyszłości pozwolą im się samodzielnie utrzymać (dla dziewcząt będzie to między innymi zawód pielęgniarki).

Za wszystkie dary pieniężne, które napłynęły do nas jeszcze przed wyjazdem, zostały zakupione niezbędne narzędzia budowlane, które bardzo ułatwiły nam prace. Oczywiście wszystkie te narzędzia pozostawiliśmy na miejscu w Indiach, aby służyły również kolejnym grupom wolontariuszy.


Udało nam się również zaspokoić jedną z podstawowych potrzeb dzieci mieszkających w sierocińcu – kupiliśmy im buty! (posiadanie dobrych, krytych butów to rarytas w szkole, która mieści się w samym środku dżungli, w kraju III świata). Jednocześnie jest to wielka potrzeba na tak niebezpiecznym terenie, pełnym różnego rodzaju ostrych traw, kolców oraz niebezpiecznych zwierząt i owadów.

Radość była ogromna! Zarówno na twarzach dzieci, jak i na naszych!

Wszystkim darczyńcom jesteśmy niezmiernie wdzięczni za każdy dar, który został złożony i posłużył na zakup butów.

 

 

Po pracy spędzaliśmy czas spacerując po okolicy, bawiąc się, grając, śpiewając razem z dziećmi oraz wspólnie gotując. Mieliśmy niespotykaną – jak na nasz europejski klimat – okazję, by pomagać przy zbieraniu i sadzeniu ryżu. Robiliśmy to wspólnie z dziećmi na polu leżącym tuż obok szkoły.

Pewnej soboty braliśmy udział w zajęciach, jakie przygotowali podopieczni sierocińca dla dzieci z sąsiedniej wioski. Polegało to na tym, że dzieci zabierały ze sobą kredki i rysunki do pokolorowania i zanosiły je do swoich rówieśników do pobliskiej wioski. Następnie spędzały razem czas, wspólnie kolorując obrazki i opowiadając sobie historie przedstawione na kolorowankach. Robiliśmy też inscenizacje. Jedną z przedstawianych historii była historia Dawida i Goliata.


W roli Goliata wystąpił jeden z naszych wolontariuszy – Łukasz, w którego nie daliśmy jednak wystrzelić z procy, gdyż zdarzenie miało miejsce jeszcze przed zakończeniem prac budowlanych ;)


W styczniu 2017 roku planowany jest kolejny – być może już ostatni – wyjazd do Indii. Już teraz wszystkie osoby chętne prosimy o kontakt z koordynatorem wyjazdu:

Magdalena Iwaniuk: magdalena.iwaniuk@gmail.com

Andrzej Jacewicz
wolontariusz

Scroll To Top